Translate

czwartek, 29 października 2015

To więcej niż sen #01



To więcej niż sen




Prolog
   Jadę samochodem z mężczyzną, którego nigdy wcześniej nie widziałam. Wjeżdżamy na most. Rozpędza się i skręca gwałtownie rozbijając barierkę. Orientuje się, że spadamy do jeziora. Samochód zaczyna napełniać się wodą. Jestem przerażona i krzyczę z myślą, że ktoś mnie usłyszy, ale nie ma w pobliżu żywej duszy. Biorę wdech, bo znajdujemy się pod wodą. Szarpię za drzwi, ale nie ma jakichkolwiek szans, żeby je otworzyć. Mężczyźnie udaje się wydostać. Moje oczy cieszą się na otwarte drzwi, ale zanim udaje mi się do nich dotrzeć chłopak zatrzaskuje je wkładając w to resztki swoich sił i uśmiecha się szyderczo, po czym odpływa. Płaczę, ale próbuję nogą wybić szybę. Trace siły. Siadam, zapinam pas i wypuszczam resztki powietrza z buzi. To koniec.
  Budzę się zalana potem. Łzy spływają mi po twarzy. Kiedy uświadamiam sobie, że jestem w swojej sypialni uspokajam się i siadam na łóżku powtarzając, że to tylko sen. 








wtorek, 27 października 2015

Premiera


 

            W każdy piątek o 20:00!                  

Pewna historia,
pewnej dziewczyny.
"To więcej niż sen"
Dowiedź się co to za sny, dowiedź się jak bohaterka będzie sobie z nimi radziła, jak będą radzili sobie z tym jej bliscy.
A co się stanie, gdy wszystko wyjdzie na jaw?
A co się stanie, gdy jej koszmary zostaną rozwiązane?
Rozpadnie się na kawałki?

Prolog już wkrótce!




niedziela, 25 października 2015

Książki górują nad jesienią!


Jesień cechuje się chłodem, deszczem i pięknym krajobrazem. Siedzisz i nie wiesz co ze sobą zrobić. Wyjście na dwór jest nie do przyjęcia, bo nie masz zamiaru przemoknąć. A więc co robić? Jak spędzić czas? Czy jesień to tylko wieczory gier planszowych i beznadziejnych filmów? 


 "Lektura do poduszki" będzie jak słońce na niebie, które zmusza cię do ściągnięcia szalika i założenia okularów przeciwsłonecznych. Pobudzi Twoją wyobraźnie i zachęci do czytania (co dzisiaj nie jest już tak popularne). To ciekawe spędzenie czasu w sposób nietypowy.
Usiądź, zrób sobie ciepłą kawę, herbatę, a nawet kakało i słuchaj moich historii, moich opowiadań i tego co zdołałam napisać. 
Jesień to czas inspiracji i nadmiaru grzania pupy w fotelu, dlatego właśnie ta pora roku jest moją ulubioną. Nie muszę zmuszać się do pisania. Po prostu biorę długopis i kartkę (lub laptopa na kolana) i tworzę, o ile można nazwać to tworzeniem. 


Zapraszam do grzania się pod kocykiem z kubkiem ciepłego napoju i komórką, czy innym elektronicznym urządzeniem, w rękach. Wskazane są również przekąski, które podtrzymają nas w dobrym humorze. Mam gorącą nadzieję, że z każdym dniem będę miała większą ilość czytelników, a nawet, jeśli mogę tak powiedzieć - fanów. 
Miłej jesiennej niedzieli!
Wkrótce nowości.